Kraków zalewa a w domu (w Bukowinie Tatrzańskiej) pada śnieg.
I to podobno dość ostro. Aż by się człowiek wrócił na stare śmieci.
Zdjęcie archiwalne ;) z 2004 roku z zawodów gminnych w Bukowinie Tatrzańskiej, gdzie zająłem drugie miejsce. Przegrałem o 0,003 sekundy o_O
